Zamek Tropsztyn

Wznoszący się nad brzegiem Dunajca w Wytrzyszczce, Zamek Tropsztyn, należy do nielicznych twierdz posiadających nazwę własną. Wzniesione w XIII w. nad pobliską rzeką zamczysko przechodzące z rąk możnych rodów w posiadanie rabusiów stopniowo niszczało i popadło w ruinę na przestrzeni wieków. Jednak dzięki permanentnej odbudowie, współcześnie możemy cieszyć oczy wspaniałymi komnatami i lochami.

Zamek Tropsztyn

Wznoszący się nad brzegiem Dunajca w Wytrzyszczce, Zamek Tropsztyn, należy do nielicznych twierdz posiadających nazwę własną. Wzniesione w XIII w. nad pobliską rzeką zamczysko przechodzące z rąk możnych rodów w posiadanie rabusiów stopniowo niszczało i popadło w ruinę na przestrzeni wieków. Jednak dzięki permanentnej odbudowie, współcześnie możemy cieszyć oczy wspaniałymi komnatami i lochami.

Wzniesiony w Wytrzyszczce zamek swoim wyglądem przyciąga wzrok osób podróżujących na trasie z Czchowa do Nowego Sącza. Wyłaniająca się spośród drzew wieża i odtworzone mury Zamku Tropsztyn pięknie współgrają z opływającymi twierdzę wodami Dunajca. Wzniesiono ją w tym miejscu, aby chroniła biegnący nieopodal szlak w kierunku Węgier. Niestety, aby zobaczyć wnętrza dawnej XIII w. twierdzy, poddanej w ostatnich latach gruntownej odnowie, musicie uzbroić się w cierpliwość, gdyż zwiedzanie Zamku Tropsztyn w Wytrzyszczce możliwe jest jedynie w wakacje, w lipcu i sierpniu.

Zamek Tropsztyn - baszta
Zamek Tropsztyn - baszta

Dojazd i parking

Zamek Tropsztyn - wejście główne
Zamek Tropsztyn - wejście główne

       Poruszając się drogą nr 75 pomiędzy Brzeskiem a Nowym Sączem, nie sposób nie zauważyć Zamku Tropsztyn leżącego nad Jeziorem Czchowskim. Wyjeżdżając z Czchowa z oddali ujrzycie potężne mury twierdzy. Docierając na miejsce, macie możliwość zaparkować samochód na niewielkim, darmowym parkingu przy zamku lub na oddalonym o kilkaset metrów wcześniej parkingu pod zamkiem albo przy sąsiednim zajeździe (również bezpłatne). Stąd możecie wyruszyć na zwiedzanie zamku i jakże ciekawej okolicy.

Zamek Tropsztyn - parking przy zamku
Zamek Tropsztyn - parking przy zamku

Historia Zamku Tropsztyn

     Historia Zamku Tropsztyn wiąże się nieodzownie z XIII w., kiedy to tutejsza twierdza nad Dunajcem miała strzec bezpieczeństwa na szlaku handlowym biegnącym do Węgier. W tym czasie zamkiem władał Dobrosław Ośmioróg, zwany Gierałtem – pierwszy właściciel Tropsztyna. Następcą Gierałta został Gniewomir. Jednak już w połowie XIV w. zmieniają się właściciele warowni. Trafia ona w ręce rodu Chebdów herbu Strykoń. Okres panowania na zamku Chebdów uznawany jest za niechlubny dla twierdzy, gdyż uznawano ją wówczas za gniazdo piractwa i rozboju. W 1390 r. Chebda rozbudowuje zamek, a pod koniec XIV w. jego syn, Andrzej, staje się tym samym jego spadkobiercą.

Zamek Tropsztyn - podziemia
Zamek Tropsztyn - podziemia

       Z powodu niestawienia się Andrzeja Chebdy na wojnę przeciw Krzyżakom, Zamek Tropsztyn zostaje skonfiskowany przez króla Zygmunta starego w 1521 r., jednak Andrzej dość szybko go wykupuje. W 1535 r. warownia zostaje sprzedana Piotrowi Kmicie z Wiśnicza przez Prokopa Chebdę, a następnie z rąk Kmitów trafia do Robkowskich a następnie Gabońskich.

       Przechodzący z rąk do rąk Zamek Tropsztyn w 1574 r. zasiedlają zbójnicy, którzy rabowali kupców i przepływające po Dunajcu tratwy. Jednak właściciele sąsiedniego Rożnowa rozprawili się ze zbójnikami grabiąc zamek i zabijając rzezimieszków.

      Od 1615 r. trafia do rodziny Stadnickich z Wiatrowic, z która to związana jest zamkowa legenda, o ukrytym w murach warowni skarbie Inków. Odłączony od pobliskiego Tropia zamek, przyłączono do sąsiadującej z nim wsi Wytrzyszczka. Niestety twierdza popadała w stopniową ruinę po pożarze, który strawił ją w XVII w.

Zamek Tropsztyn - lochy
Zamek Tropsztyn - lochy

      Po blisko dwóch wiekach (1813 r.) zdewastowany zamek po raz kolejny zajmują zbójnicy, rabujący kupców spławiających wino Dunajcem i Popradem. Ci jednak giną w męczarniach otruci przez kupców winem.

     W 1970 r. ruiny przejmuje Andrzej Benesz, a po jego nagłej śmierci zamek odkupiono i od 1990 r. poddawany jest rekonstrukcji przez Fundację Odbudowy Zamku Tropsztyn.

Zwiedzanie Zamku Tropsztyn

Zamek Tropsztyn - sala tortur
Zamek Tropsztyn - sala tortur

      W piękny wakacyjny dzień, po zakupieniu biletów wstępu rozpoczęliśmy zwiedzanie XIII w. rycerskiego zamku w Wytrzyszczce. Zamek zwiedzaliśmy „na własną rękę” zaopatrzeni w krótką historię warowni i wskazówki, którędy należy iść. W pierwszej kolejności trafiliśmy do tzw. Sali tortur. Tu wyeksponowane zostały liczne narzędzia tortur (tj. krzesło hańby, stół do chłosty itp.) i sprzęt potrzebny katowi do zadawania bólu. Zobaczyliśmy tu tez licznie zgromadzone rycerskie zbroje.

Zamek Tropsztyn - wystawa minerałów
Zamek Tropsztyn - wystawa minerałów

       Kierując się zgodnie ze strzałkami przeszliśmy do sali, w której eksponowano przywiezione z różnych stron świata minerały, szlachetne kamienie i skamieliny.

      Następnie zeszliśmy w dół do podziemi, w których podążaliśmy wąskimi korytarzykami. Tu czekała na nas możliwość obejrzenia fragmentu dawnego przejęcia wydrążonego pod dnem Dunajca, które pozwalało na przejście do Tropia, położonego na przeciwległym brzegu rzeki. Ciekawym miejscem jest także loch ze szkieletem.

Zamek Tropsztyn - szczyt wieży
Zamek Tropsztyn - szczyt wieży

      Nasza trasa biegła w dalszej części na piękną wieżę Zamku Tropsztyn. Czekało nas tu nie lada wyzwanie, pokonania kilku kondygnacji wieży. Każdy jej poziom zagospodarowano tak, aby i starszy i młodszy turysta nie nudził się w tym miejscu. Mogliśmy tu obejrzeć wystawę zdjęć, przyjrzeć się jak postępowały prace w rekonstrukcji warowni, zapoznać się z jej historią. Natomiast na najmłodszych czekały liczne kąciki zabaw. Po dotarciu na szczyt cieszyć mogliśmy oczy widokiem na Jezioro Czchowskie, pobliskie Tropie i niższe kondygnacje zamczyska.

      Schodząc z wieży zamkowej warto chwile przysiąść na ławeczkach przy lądowisku dla helikopterów, z których podziwiać można odbudowane zamkowe mury.

Zamek Tropsztyn - lądowisko dla helikopterów
Zamek Tropsztyn - lądowisko dla helikopterów

      Po przejściu przez sklepik z pamiątkami, trafiliśmy na szlak biegnący murami zamkowymi. Mogliśmy dzięki niemu zobaczyć, jak wygląda od góry dziedziniec i przejść przez basztę

Zamek Tropsztyn - widok na mury zamkowe basztę i wieżę
Zamek Tropsztyn - widok na mury zamkowe basztę i wieżę

      Bezpośrednio z murów trafiliśmy po schodach na dziedziniec Zamku Tropsztyn, na którym również przyjemnie się odpoczywa w towarzystwie posągu „Damy z łasiczką” czy fontanny z wydrą.

Zamek Tropsztyn - dziedziniec
Zamek Tropsztyn - dziedziniec

      Kończąc zwiedzanie zamku, jeśli macie chwile czasu, warto przejść wokół murów warowni, aby zobaczyć jak potężna była w czasach i jak wiele pracy kosztowało doprowadzenie jej do stanu, w którym jest obecnie.

Zamek Tropsztyn - dziedziniec
Zamek Tropsztyn - dziedziniec

Skarb Inków na Zamku Tropsztyn?

Legenda

      Ponoć podobnie jak na Zamku w Niedzicy, tu na Zamku Tropsztyn ukryto inkaskie skarby. Stało się to za sprawą małżeństwa potomka dawnych fundatorów zamku w Niedzicy – Sebastiana Berzewiczy, który poślubił inkaską księżniczką w Peru. Ich córka – Umina, poślubiła Andreasa Tupaca Amaru II, z którym uciekła do Europy, zabierając część skarbu. Inkaska klątwa ich jednak nie oszczędziła i przy życiu pozostał tylko Sebastian i jego wnuk – Unkas, czyli Antoni Benesz. Według legendy Sebastiana Berzewiczy, ukrył gdzieś legendarny skarb Inków, jednak ciążąca na nim klątwa zabije każdego, kto będzie próbował go odszukać. Zakaz związany ze skarbem załamał prawnuk Antoniego – Andrzej Benesz, który na Zamku w Niedzicy odkrył inkaskie pismo, że skarb ukryto w Tropsztynie. Wykupił on wówczas w 1970 r. ruiny warowni i rozpoczął eksploracje. Niestety zginął on tragicznie 6 lat później w wypadku samochodowym.

Zamek Tropsztyn - baszta zamkowa
Zamek Tropsztyn - baszta zamkowa

       Odwiedzając okolice Czchowa warto poświęcić trochę czasu i wstąpić na piękny Zamek Tropsztyn. W jego bajecznych murach czuje się magię, tym bardziej, że związany jest z nim tajemniczy skarb Inków. Wspaniała panorama rozpościerająca się z zamkowej wieży zapiera dech w piersiach. A jeśli czas Wam na to pozwoli przepłyńcie promem przez Jezioro Czchowskie do Tropia, aby zobaczyć tamtejsza pustelnie i widok na Zamek Tropsztyn z przeciwległego brzegu.

Więcej informacji znajdziecie pod adresem: Zamek Tropsztyn
Share on facebook
Share on twitter
Share on google
Share on linkedin

Dodaj komentarz