14 listopada 2026 · Plener

Zuzia i Marek — plener jesienny

Umówiliśmy się na godzinę przed zachodem słońca, na łące za lasem. Mgła podniosła się dokładnie wtedy, kiedy trzeba, a pies Zuzi ani razu nie usiadł tam, gdzie prosiłam. Wyszła z tego moja ulubiona sesja tej jesieni.

Sesje plenerowe najlepiej wychodzą jesienią — światło jest niskie i miękkie, a trawy mają kolor, którego latem nie da się podrobić.

Kontakt

Chcesz taką sesję?

Napisz — dobierzemy termin i miejsce.