Kościół p.w. Ducha Świętego w Chronowie

Historia kościoła i parafii w niewielkim Chronowie wiąże się z wiekiem XIV, kiedy to wzniesiono tu w 1375 r wzniesiono tu pierwszą drewnianą świątynię. Niestety nie dotrwała ona do naszych czasów. Mimo to obecnie w miejscowości dużą popularnością cieszy się Kościół p.w. Ducha Świętego w Chronowie wybudowany w 1685 r. Jeśli ciekawi jesteście, jak wygląda ten przykład zabytkowej architektury drewnianej z powiatu bocheńskiego, wybierzcie się do Chronowa!

Kościół p.w. Ducha Świętego w Chronowie to zabytkowa drewniana konstrukcja zrębowa z jednokalenicowym dachem, krytym gontem. Wzniesiona w 1685 r. w Chronowie świątynia została wpisana na listę Szlaku Zabytków Architektury Drewnianej w Małopolsce i jak wiele innych zabytkowych świątyń, jest świadkiem minionych wieków. Dzięki staraniom mieszkańców i księdza nawet obecnie kościół jest remontowany, aby przez następne stulecia mógł służyć okolicznej ludności.

Dojazd i parking

       Wybierając się do Chronowa, aby zobaczyć wspaniałą XVII – wieczną świątynię skierowaliśmy się z Bochni w stronę Brzeżnicy a następnie Starego Wiśnicza. W Starym Wiśniczu obraliśmy kierunek w lewo w stronę Kobyla, aby po przejechaniu przez część wsi skręcić w prawo za boiskiem sportowym. Od skrętu w Kobylu, pokonaliśmy ok. 1,5 km do skrzyżowania w Chronowie, z którego bezpośrednio dotarliśmy na parafialny parking przy kościele.

Historia kościoła

     Historia kościoła wiąże się z wiekiem XIV, gdyż w księgach dotyczących dziesięciny znajdują się zapiski dotyczące Chronowskiej parafii. Od 1546 r. kościół p.w. Ducha Świętego w Chronowie został ustanowiony wikarią parafii w Starym Wiśniczu i był nią do 1784 r, do czasu pożaru w Wiśniczu.

      Kościół, który możemy oglądać obecnie wzniesiono w 1685 r, w dość krótkim czasie, bo w okresie od 7 maja do 8 września. Dwa lata później kościół konsekrował biskup Mikołaj Oborski. Kościół służył ludności przez wieki i tak jest do dziś. Jednak już w 1868 r. ks. Józef Rosner podjął się generalnego remontu świątyni, w czasie którego ściany kościółka pokryto polichromią autorstwa Ferdynanda Tarczałowicza z Bochni. W 1872 r. dobudowano do kościoła kruchtę od strony południowej, a rok później już poza placem kościelnym wzniesiono nad potokiem drewnianą kapliczkę św. Jana Nepomucena.  Ważnym wydarzeniem dla parafii Ducha Świętego w Chronowie był rok 1883, kiedy to sprowadzono do kościoła nowe organy.

      XX w. był dla kościoła p.w. Ducha Świętego w Chronowie czasem renowacji. Podjęto się wówczas wzmocnienia kościelnych fundamentów i ścian, położono nowe gonty, przebudowano hełm wieży i wstawiono nowe okna. Ponad to zbudowano wolnostojąca dzwonnicę na placu kościelnym, który otoczono nowym parkanem. Również i dziś parafianie Chronowa chętnie angażują się w prace przy wiekowym kościółku i dbają, aby prace renowacyjne korzystnie wpłynęły na budowlę.

Wnętrze kościoła p.w. Ducha Świętego w Chronowie

     Wchodząc do wnętrza kościoła p.w. Ducha Świętego w Chronowie pierwsze co przykuwa wzrok to ornamentalna polichromia z 1930 r. W prezbiterium, w głównym ołtarzu, widnieje obraz przedstawiający Zesłanie Ducha Świętego. Prezbiterium od nawy głównej oddziela tęcza ze scena pasji oraz malowana ambona z podobiznami Ewangelistów.

     W nawie głównej zobaczycie dwa boczne ołtarze – prawy poświęcony Sercu Jezusowemu oraz lewy z obrazem Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Przed wyjściem z kościoła warto zwrócić jeszcze na piękny malowany chór organowy.

      Również i kościół p.w. Ducha Świętego w Chronowie dane nam było zobaczyć w czasie trwającego w tym roku „Weekendu z zabytkami powiatu bocheńskiego”, z czego jesteśmy bardzo zadowoleni. Podczas wizyty w Chronowie dowiedzieliśmy się wielu ciekawych informacji o zabytkowej świątyni oraz z przyjemnością słuchaliśmy słów oprowadzającego po kościele pana, który z prawdziwą dumą opowiadał o pracy jaką parafianie wkładają w utrzymanie i odnowienie tego zbytkowego miejsca. Jeśli jeszcze nie byliście w Chronowskim kościółku to pora nadrobić zaległości!

Share on facebook
Share on twitter
Share on google
Share on linkedin

Dodaj komentarz